f
Muzzaica - hiszpański rock & metal
Polski  | Español

Podsumowanie roku 2019: wyróżnienia. Część 2: Metalowe krążki warte posłuchania


Przed Wami kolejna i ostatnia już część zestawień albumów z 2019 r. Tym razem przedstawiamy Wam metalowe krążki, które choć nie załapały się do naszego subiektywnego podsumowania Najlepszych i najważniejszych płyt 2019 roku », wciąż warte są uwagi. Wsród nich znajdziecie m.in. kilka świetnych krążków heavy-power metalowych, jak być może najlepszy w ostatniej dekadzie album słynnych Mägo De Oz czy jeden z najlepszych albumów w całej historii Avalanch. Wielbiciele ciężkich, groove'owych, czy klimatycznych i progresywnych klimatów też znajdą kilka propozycji dla siebie. Do tego będziecie też mieli okazję na sentymentalną podróż wehikułem czasu do krainy nu metalu. Zapraszamy!


MELODYJNY HEAVY / POWER METAL

MÄGO DE OZ „Ira Dei”

Gatunek: folk metal / power metal / metal symfoniczny

Są tacy, dla których Mägo De Oz skończyło się osiem lat temu, wraz z odejściem wokalisty José Andrëi, wielu fanów jednak wciąż daje im szansę. „Ira Dei” mimo pewnych mankamentów jest wydawnictwem, któremu taka szansa zdecydowanie się należy. Trzynasty album studyjny najsłynniejszego hiszpańskiego zespołu metalowego został przygotowany z rozmachem: jest to dwupłytowy album koncepcyjny, zawierający w sumie aż 17 utworów i ponad 1,5 h muzyki. Jednak najistotniejsze jest to, że słucha się go po prostu bardzo dobrze. Wiele tu chwytliwych melodii oraz biesiadnych celtycko-folkowych klimatów, z jakich kapela jest znana, ale też, mimo objętości albumu, utwory są mocno zróżnicowane, z pomysłem i nie ograniczają się tylko do prostych patentów. Wyróżnijmy tu choćby promowane teledyskiem przebojowo brzmiący „Tu funeral”, czy też mocno niestandardowy „Te traeré el horizonte”. Dzięki zaproszonej wokalistce o pseudonimie Diva Satánica, na albumie zagościły nawet partie growlu (m.in. w „La Cantiga de las Brujas”). Te wszystkie zabiegi sprawiły, że otrzymaliśmy produkt nie tylko oryginalny, ale i bardzo smaczny. Posłuchajcie koniecznie!

Posłuchaj płyty na: spotify » oraz youtube »

Klip „Tu funeral”:

AVALANCH „El Secreto”

Gatunek: heavy / power metal

Osiem lat fani formacji Avalanch musieli czekać na album z premierowym materiałem. Legenda hiszpańskiego metalu, rozpadła się w 2012 r. by po 4 latach reaktywować się w całkowicie nowym, gwiazdorskim składzie, liderowanym przez założyciela kapeli, gitarzystę Alberta Riondę. Płyta „El Secreto” powinnna z łatwością podbić heavy-powermetalowe dusze, gdyż zawiera perfekcyjną mieszankę melodii oraz ciężkich riffów, co słyszymy już od pierwszych nut. Umiejętności muzyków mają swoje odzwierciedlenie we wszystkich sekcjach: od gitar, przez imponującą sekcję rytmiczną, aż po świetne wokale Israela Ramosa, który prócz przyjemnej barwy posiada też znaczne zdolności operowania głosem i pokaźną skalę. Płyta dostępna jest w dwóch wersjach językowych: hiszpańskiej i angielskiej (jako „The Secret”), każda z nich o imponującym brzmieniu i produkcji na światowym poziomie. Wybierzcie zatem swoją wersję językową i posłuchajcie!

Posłuchaj płyty:
- Wersja hiszpańska na spotify » oraz youtube »
- Wersja anglojęzyczna na spotify » oraz youtube »

Klip „La Flor en el Hielo”:

DÜNEDAIN „Memento Mori”

Gatunek: heavy / power metal

„Memento Mori” to piąty album studyjny kapeli Dünedain i drugi z obecnym wokalistą Carlosem Sanzem. I jest to album jak najbardziej wart uwagi. W ramach stylistyki power metalu, kapela znalazła miejsce zarówno dla zapadających w pamięć melodii i refrenów, jak i ostrzejszych riffów (np. „Luchador”), a nawet śmielszych eksperymentów (jak przypominające metal industrialny (!) zwrotki w kawałku „A un paso del cielo”). Tytułowy utwór z albumu, wybrany do promocji krążka, to również gotowy przepis na hit, dzięki lekko folkowym klimatom w stylu dawnych Mägo de Oz. Bardzo dobra i równa pierwsza połowa albumu zapewnia mu pewne miejsce wśród najlepszych heavy/power metalowych płyt 2019 r.

Posłuchaj płyty na: spotify » oraz youtube »

Klip „Memento Mori”:

NOSTALGICZNE POWROTY (METAL ALTERNATYWNY)

TREZE MONOS „Doze + Uno”

Gatunek: nu metal / rap metal

Wychowałeś się muzycznie na przełomie lat 90. i 2000? Wciąż z sentymentem wspominasz nu metal? A może ciekawi Cię jak Limp Bizkit albo P.O.D. brzmieliby po hiszpańsku? Odpowiedzią jest zespół Treze Monos i ich debiutancki album „Doze + Uno”! 12 kawałków w stylu amerykańskiego nu metalu lat 2000, z powodzeniem przenosi nas w czasie, gdy na listach przebojów królował Korn czy Linkin Park. Ten swoisty wehikuł czasu ma w założeniu być hołdem dla tamtych czasów i zespołów, a dzięki językowi hiszpańskiemu wszystkie te znajome elementy układanki łączą się w świeżo brzmiącą całość.

PS.: Metalowe inspiracje zespołu z przełomu wieków, oprócz samej ich muzyki zdradza tekst kawałka „Chandal Metal”.

Posłuchaj płyty na: spotify » oraz youtube »

Klip „Shotgun”:

BRUTAL „Grita más fuerte”

Gatunek: metal alternatywny / metalcore / hardcore / groove

Formacja Brutal wyrasta z kapeli Brutal Distracion, która w pierwszej połowie lat 90. odnosiła pewne sukcesy, koncertując po Hiszpanii, na dużych festiwalach oraz jako support m.in. Soziedad Alkoholika; zaś w 1994 r. wydali płytę „7 sueños”. Po 20 latach już jako BRUTAL powrócili do działalności, by w 2014 r. wypuścić EPkę „Amnesia”, a w 2019 LP „Grita más fuerte”. Album zawiera 8 kawałków w stylu starego, dobrego i ciężkiego metalcore’u i hardcore metalu, z ciekawymi melodyjnymi partiami, które odnajdziemy zwłaszcza w tytułowym „Grita más fuerte” czy w spokojniejszym „Sueños realidad”.

Posłuchaj płyty na: spotify » oraz youtube »

Klip „Grita más fuerte”:

INSTRUMENTALNIE, PROGRESYWNIE I CIĘŻKO

EL ALTAR DEL HOLOCAUSTO „-I T-”

Gatunek: ambient / doom metal / post rock / instrumentalny

Po albumach „-HE-”, poświęconej Jezusowi oraz „-SHE-” – Matce Boskiej, zespół El Altar Del Holocausto opublikował płytę „-IT-”, która nawiązywać ma do Ducha Świętego. Tych nawiązań nie znajdziemy jednak w tekstach utworów, z tego prostego względu, że mamy do czynienia z kapelą instrumentalną. Natomiast wszystkie sześć utworów, które zawiera album nosi jako tytuły rozległe cytaty z Biblii, które w połączeniu z muzyką stanowią o przekazie płyty. Muzycznie mamy do czynienia zarówno z post rockiem jak i z mroczniejszymi klimatami doom metalu czy ambientu. Rzecz jak najbardziej do polecenia!

Posłuchaj płyty na: spotify » oraz youtube »

Klip „Love your enemies, do good to those who hate you, bless those who curse you, pray for those who insult you. If someone hits you on one cheek, offer them the other one.”:

CICONIA „Meraki”

Gatunek: post metal / metal instrumentalny / rock metal progresywny

„Meraki” to trzeci album kapeli Ciconia, pochodzącej z Valladolid kapeli grającej instrumentalny post metal i prog rock, która wśród swoich inspiracji wymienia m.in. kapele Opeth, Porcurpine Tree czy Long Distance Calling. Album zawiera siedem utworów, pełnych muzycznej wirtuozerii, zmiennych temp i niesamowitych klimatów. Znajdziemy tu mocniejsze trashowe riffy (jak choćby w „Katabatic”, jak i spokojniejsze, malownicze pejzaże. Wielbiciele instrumentalnego metalu, z pewnością znajdą tu coś dla siebie.

Posłuchaj płyty na: spotify » oraz youtube »

Klip „Katabatic”:

ANTECESSOR „Ex Libris”

Gatunek: metal / sludge / trash / groove

Groove, trash czy death to brzmienia, w których porusza się kapela Antecessor. Na swoim trzecim albumie zespół z Burgos pokazuje dużo bardziej autorskie brzmienie, w którym wciąż znajdziemy echa m.in. Gojiry czy Mastodona, Pantery albo Lamb Of God. Album „Ex Libris” – jak możemy się domyślać już z łacińskiego tytułu – zawiera 8 utworów zainspirowanych literaturą. Płytę promuje teledysk „Patria”, nawiązujący do głośnej powieści Fernanda Aramburu (wydanej w Polsce pod tym samym tytułem), na której podstawie już wkrótce HBO wypuści serial. Krążek jak najbardziej ciekawy i godny polecenia dla fanów takich klimatów!

Posłuchaj płyty na: spotify » oraz youtube »

Klip „Patria”:

FOSCOR „Els sepulcres blancs”

Gatunek: post black metal / progressive rock metal / dark rock metal

Zespół Foscor to przez długie lata kataloński produkt eksportowy, jeśli chodzi o klimaty black metalowe. Płytą „Les Irreals Visions” (2017) kapela postanowiła zerwać z dotychczasowym ciężkim stylem i dodatkowo przyjęła kataloński jako jedyny język swoich tekstów, porzucając angielski. Druga część trylogii (i zarazem piąta płyta studyjna w dorobku) zatytułowana „Els sepulcres blancs” (Białe Groby), kontynuuje tę linię, prezentując brzmienia atmosferyczne i melancholijne, oparte na post black metalu i metalu progresywnym, ale zmierzające jeszcze bardziej w stronę rocka. Otrzymaliśmy brzmienie bardziej przystępne, które trafi zapewne do nowej grupy odbiorców.

Posłuchaj płyty na: spotify » oraz youtube »

Klip „Cançó de Mort”:



CZEGO JESZCZE POSŁUCHAĆ

Nasza playlista z teledyskami "Nowości 2019 metal hardcore Hiszpania"

Podsumowanie płyt metalowych 2019 r. autorstwa Metal Español: