Habitar La Mar debiutuje EPką „La deriva”. Hałas, melodie i brzmienie lat 90.
Habitar La Mar to nowy, obiecujący projekt na hiszpańskiej scenie muzycznej. Wszystko potoczyło się bardzo szybko: ledwie w lutym tego roku dwaj starzy kumple z nieaktywnej już kapeli Xkrude – Kike Guitiérrez oraz Frego – postanowili znów coś razem stworzyć i zaczęli komponować pierwsze kawałki. Niedługo później zdecydowali się zaprosić do projektu legendę hiszpańskiego undergroundu, Juana A. Solera „Kantza” ( Tenpel, Delobos, De la Cuna a la Tumba), który wniósł swój wokal, teksty i nowe kompozycje. Następnie dołączył do nich perkusista Paco Reig (znajomy Kike z kapeli El Gran Oso Blanco) oraz basista José Miguel Ocón ( Catorce, De la Cuna a la Tumba wraz z Kantzem).
Już w kwietniu panowie weszli do studia, a w połowie czerwca, nakładem The Brave Records ukazała się ich EPka o przewrotnym tytule „La Deriva” (mielizna). Choć to zaledwie 5 krótkich utworów, liczy się nie ich ilość, lecz jakość. O tym, że to projekt z ambicjami świadczy m.in. fakt, że do wszystkich kawałków nakręcono klipy, które zespół publikował stopniowo, tydzień po tygodniu, w mediach społecznościowych.
Posłuchaj i zobacz klipy na YouTube:
Posłuchaj na bandcamp:
Linki zewnętrzne
- Facebook @habitarlamar
- Spotify Habitar La Mar
