f
Muzzaica - hiszpański rock & metal
Polski  | Español

HORA ZULU „La Voz del Amo” (2019)


Powrót andaluzyjskich mistrzów rap metalu

obraz

Po kilku latach przerwy w działalności, poświęconej m.in. nowym projektom, jak Pangloss oraz Fausto Taranto , muzycy Hora Zulu znów ruszyli we wspólną trasę. Tylko kwestią czasu było wypuszczenie nowego krążka.

„La Voz del Amo” to już szósty album studyjny zespołu. Poprzednie płyty, minione lata i nowe projekty przyniosły doświadczenia, których echa widzimy na nowym materiale. Kapela, która w mistrzowski sposób potrafi łączyć rapcore i metal, wplatając w to również elementy flamenco, zaprezentowała nam tu ciężkie, surowe brzmienie, często w szybkich tempach, przez co wiele niuansów odkryjemy dopiero przy kolejnych przesłuchaniach.

Warto zauważyć z resztą, że siła Hora Zulu od zawsze opiera się w dużej mierze na tekstach Aitora Velázqueza, zwanego niekiedy poetą czy bardem naszych czasów. Z tego powodu ich twórczość, a ta płyta w szczególności, może być trudniejsza w odbiorze dla słuchaczy niehiszpańskojęzycznych. Monotonny, lecz zarazem wyjątkowo dobitny i charakterystyczny sposób artykulacji Aitora, jeszcze częściej wychodzi tu na pierwszy plan, wspaniale komponując się z ostrymi riffami Paca Luque. Ten ostatni, jak zawsze udowadnia wysoką formę, serwując nam co bardziej skomplikowane riffy. Jeszcze cięższego wydźwięku dzięki udziale kapeli Soziedad Alkohólika nabiera kawałek “Hanalfabeto y ortera”, utwór który jednocześnie dotyka tematów związanych z bieżącą polityką.

„La Voz del Amo” być może brakuje gotowych hitów na miarę „Toma y Obliga”, „Camarada” czy „Mis Barraqueras”, ale to wciąż dobry album jednego z najlepszych i najbardziej charakterystycznych hiszpańskich zespołów metalowych. Mimo wielu wspaniałych wrażeń, jakich muzycy dostarczyli nam w swoich nowych projektach, brakowało nam też starych dobrych Zulu.

Klip „Beatus Ille”:

Posłuchaj płyty na youtube:

Linki zewnętrzne:

Zobacz też: