f
Muzzaica - hiszpański rock & metal
Polski  | Español
Autor: J.K. Data: 14.12.2013  Ostatnia aktualizacja: 19.02.2023

Hora Zulu


Andaluzyjczycy z urodzenia, metale z powołania

obraz
Lokalizacja Grenada, Hiszpania
Lata działalności 2000–2013, od 2016
Status nieaktywny
Skład
Wokal Aitor Velázquez
Gitara Paco Luque
Gitara Quini Valdivia
Bas Alex Bedmar
Perkusja Javi Cordovilla
Dawni członkowie Ernesto Cabello (gitara, 2002–2004)
Alberto Pinto (bas, 2000–2001)
Chico Nar (DJ, 2001–2004)
Gatunek rap metal / flamenco
Ocena zespołu 9/10

O zespole

Hora Zulu to jeden z najoryginalniejszych hiszpańskich zespołów, które grają ciężką muzykę. Pochodzą z Andaluzji i czują się z tego dumni. Niejednokrotnie opowiadali się za ruchem niepodległościowym tego regionu oraz otaczali się symbolami andaluzyjskimi, a na swoim debiutanckim albumie wydali utwór „Andaluz de Nacimiento” („Andaluzyjczyk z urodzenia”). Ale najbardziej o ich patriotyzmie świadczy muzyka, którą wykonują.

Rozpoczęli działalność w 2000 r. w czasach kiedy na całym świecie święcił triumfy numetal i być może dlatego muzyka zespołu wiele zawdzięcza tym klimatom. Jednak Hora Zulu to coś więcej niż nu metal – to niezwykle oryginalna mieszanka ciężkiej muzyki na światowym poziomie z typowo andaluzyjskimi wpływami. Muzycy połączyli ciężkie riffy, charakterystyczne wokale inspirowane rapem z rytmami flamenco! Takiego klimatu nie był w stanie uzyskać żaden z amerykańskich zespołów, może dlatego ta formuła szybko się tam wyczerpała, podczas gdy Hora Zulu przez pierwsze 13 lat nagrała 5 świetnych albumów, pozbawionych słabych punktów.

Z końcem 2013 roku zespół postanowił urządzić sobie kilkuletnią przerwę, po czym powrócił do działalności z nowymi wydawnictwami.

„Toma y obliga” z płyty „Querer Creer, Creer Querer” (2008)

Biografia

Andaluzyjczycy z urodzenia

Hora Zulú powstała w 2000 r. na gorącym południu Hiszpanii, w słynnym mieście Grenada. Mający doświadczenie w różnych projektach: gitarzysta Paco Luque (z Lagartija Nick, rock alternatywny) i perkusista Javi Cordovilla, zaczynają komponować wraz z wokalistą Aitorem Velazquezem i DJem o pseudonimie Chico Nar (obaj z Lakademia, rap) i nagrywają pierwsze demo pod szyldem Supastarz Sound System.

Po pewnym czasie kontaktuje się z nimi producent Pablo Iglesias, z którym na początku 2002 r. nagrywają swój debiut „Me Duele La Boca de Decirlo” („Usta mnie bolą od mówienia tego”). Jest to album kompletny, zawierający wiele przebojów, w tym kultowy dla Andaluzyjczyków „Andaluz de Nacimiento”, a także takie hity jak „Agua de Mayo” czy „Tango”. Do grupy dołączył wtedy drugi gitarzysta Ernesto Cabello oraz basista Alex Bedmar. Zespół zmienia nazwę i tak powstaje Hora Zulú. Zespół rusza w trasę i od razu jest rzucony na głęboką wodę. Supportowanie Slayera na hiszpańskiej trasie pozwala im zdobyć wielu nowych fanów.

obraz

W 2004 r. muzycy nagrywają swój drugi album zatytułowany „Crisis de Claridad” („Kryzys jasności”) – dużo cięższy, bardziej agresywny, z bardziej skomplikowanymi riffami i konstrukcjami utworów. Choć album nie był promowany w mediach, otworzył im drogę na najważniejsze krajowe festiwale w 2005 roku. Wtedy mają też miejsce poważne zmiany w grupie. Przed rozpoczęciem trasy zespół opuszcza DJ Chico Nar, a w końcu roku Ernesto Cabello.

Jako kwartet

Hora Zulú funkcjonuje dalej jako kwartet i w takim składzie nagrywają „El Que La Lleva La Entiende”, którego produkcją zajął się znany producent Big Simón tuż przed swoją śmiercią na raka. Z powodu tej tragedii zespół przesuwa premierę płyty na grudzień 2006. Najbardziej znanym utworem z tej płyty jest przebojowa „Camarada”.

Czwarty album grupy „Querer Creer, Creer Querer” pojawił się na rynku w marcu 2008 r. i został bardzo dobrze odebrany przez fanów, którzy docenili jego świetne brzmienie i jeszcze bardziej rockowy charakter. Po raz kolejny nie zabrakło przebojów – „Toma y Obliga”, który ukazał się jako singiel szybko stał się jeden z flagowych utworów w dorobku grupy.

Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...

Po czterech latach przerwy, w 2012 r. wyszła piąta płyta Hora Zulú, o skomplikowanym tytule „Siempre soñé saber sobre nadie negó nunca nada” ( „Zawsze śniłem o tym żeby wiedzieć, że nikt nigdy niczemu nie zaprzeczył”). Płyta jest chyba najbardziej eksperymentalna i zaskakująca w dyskografii, ale też przez wielu krytyków i fanów uznana za najlepszą. Muzycy jeszcze chętniej i w bardziej bezpośredni sposób sięgali tu do rytmów flamenca, opierając strukturę płyty na rozmieszczonych co kilka utworów krótkich ścieżkach flamenco.

obraz

We wrześniu 2013 r. zespół ogłosił, że po 13 latach kariery nadszedł czas na dłuższą przerwę. Zespół zagrał ostatnie pożegnalne koncerty – dwa w Grenadzie oraz ostatni 14 grudnia w Madrycie, na które bilety rozeszły się jak świeże bułeczki.

Powód rozstania? Gitarzysta Paco Luque w wywiadzie dla programu radiowego „El Vuelo del Fénix” opowiadał, że decyzja była podjęta z kilku względów. Z jednej strony odpowiedzialny za nią jest kryzys w świecie muzyki, który sprawia, że zespołowi coraz trudniej było nagrać płytę o wysokiej jakości, z drugiej – pewien kryzys artystyczny, który dopadł muzyków po nagraniu najlepszej płyty w karierze i potrzeba nowych wyzwań. Gitarzysta wskazał również na trudności, z jakimi wciąż muszą się zmagać i wysokie koszty, jakie musieli ponosić.

Nowe projekty

Wkrótce po zawieszeniu działalności kapeli Hora Zulu jego gitarzyści – Paco Luque i Quini Valdivia – stworzyli nowy, bardzo ciekawy projekt. Fausto Taranto to kapela, w której muzyka flamenco w rockowo-metalowym wydaniu wysuwa się na pierwszy plan. Kapela wydała kolejne świetne krążki: „El Círculo Primitivo” (2015) », „El Reflejo del Espanto” (2017) » czy „La Reina de las Fatigas” (2020) », ta ostatnia już bez Paco Luque w składzie. Tymczasem wokalista Aitor Velázquez i perkusista Javi Cordovilla stworzyli rap-hardrockowy zespół Pangloss ».

Powrót do działalności

W 2016 roku zespół Hora Zulu powrócił do działalności koncertowej, występując m.in. na festiwalu Viña Rock. Natomiast w 2018 roku kapela już formalnie ogłosiła powrót do działalności i prace nad nową płytą. „La Voz del Amo” » ukazała się w lutym 2019 r. Pandemia wpłynęła na działalność zespołu: dopiero w połowie 2021 r. ukazał się kolejny krążek kapeli, nagrany na przełomie 2019 i 2020 r. „Limpiar, Fijar y Dar Esplendor” (2021) » to nowy album studyjny, ale z utworami, pochodzącymi z dwóch pierwszych płyt kapeli. Po świętowaniu 20-lecia debiutanckiej płyty w 2022, rok 2023 Hora Zulu rozpoczęła od premiery nowego kawałka „El veneno de la Serpiente”.

„Mis Barraqueras” z płyty „Siempre soné saber sobre nadie negó nunca nada” (2012)

Dyskografia

Albumy studyjne

  • „Me duele la boca de decirlo” (2002)
  • „Crisis de claridad” (2004)
  • „El que la lleva la entiende” (2006)
  • „Querer Creer, Creer Querer” (2008)
  • „Siempre soné saber sobre nadie negó nunca nada” (2012)
  • „La Voz del Amo” (2019)
  • „Limpiar, Fijar y dar Esplendor” (2021)

Single

  • Tango / Andaluz de Nacimiento (2002)
  • Camarada (2006)
  • Toma y obliga (2008)
  • Mis barraqueras (2012)

Linki