Rockandrollowa uczta pełna smaków. Los Zigarros serwują „Carne con patatas”
W ciągu kilkunastu lat działalności walencka formacja wypracowała sobie mocną pozycję na hiszpańskiej scenie rockowej. Bracia Ovidi i Álvaro Tormo od początku konsekwentnie rozwijają własną odmianę rock and rolla, inspirowaną klasycznymi wzorcami, ale zachowującą świeżość i indywidualny charakter. Ich znakiem rozpoznawczym pozostają gitarowe brzmienie, chwytliwe melodie i rockandrollowa energia.
Rock and roll w czasach pośpiechu
Nowy materiał pozostaje wierny dotychczasowemu stylowi zespołu, choć nie brakuje w nim również odrobiny eklektyzmu i muzycznych niespodzianek. Singlowy „El mundo es cosa de hombres” to powrót do sprawdzonej gitarowej formuły w jak najlepszym wydaniu – z chwytliwymi riffami i refrenem, który szybko wpada w ucho. Podobnie klasyczne oblicze zespołu reprezentują m.in. „Un mundo mágico” czy „Energía negativa”. Ale na tym nie koniec! W „Necesito una cerveza” (Potrzebuję napić się piwa) gitarowe brzmienie ustępuje miejsca lekkiej, akustycznej kompozycji z wyraźnymi wpływami folku i country. Z kolei „Yo no soy tu enemigo” zaskakuje surowym, wręcz garażowym, punkowym brzmieniem, a „La huelga mundial” przenosi nas wiele dekad wstecz, gdzieś między klasyczny rhythm'n'blues a estetykę starych musicali. Do moich ulubionych utworów należy również „El avispero”, który wyróżnia się wyjątkowo przyjemnym klimatem i świetną melodią.
Jeśli chodzi o warstwę tekstową, tym razem Los Zigarros przyglądają się współczesności – jej nieustannemu przyspieszeniu, uzależnieniu od technologii, ujednolicaniu się poglądów i coraz bardziej powierzchownym relacjom. „Carne con patatas” można odczytywać jako manifest w obronie indywidualności, wolności, wyobraźni i życia w wolniejszym rytmie. Całość zachowuje przy tym charakterystyczną dla Los Zigarros mieszankę ironii, humoru i rockandrollowej energii.
Zaskakujący gościnny występ
Jednym z najciekawszych momentów płyty jest otwierający ją kawałek „Caminos habituales”, do którego zaproszono Miguelita Garcíę, wokalistę zjawiskowej andaluzyjskiej formacji Derby Motoreta’s Burrito Kachimba. Utwór wyróżnia się bardziej rozbudowanym, psychodelicznym charakterem, nawiązującym do stylistyki, w której poruszają się Andaluzyjczycy i stanowi nieco inną odsłonę twórczości Los Zigarros. Spokojny, akustyczny początek przeradza się w prawdziwą muzyczną ucztę! Piosence towarzyszył ciekawy wizualnie teledysk w klimatach meksykańskiego Día de Muertos.
***
Kilkanaście lat po swoim debiucie Los Zigarros nie zamierzają zwalniać tempa, tylko otwierają kolejny rozdział w historii zespołu. Muzycy z Walencji wracają z materiałem, który nie tylko przypomina o ich rockandrollowych korzeniach, ale też pokazuje szerokie horyzonty muzyczne. Koniecznie posłuchajcie, co tym razem przygotowali bracia Tormo i spółka!
Zobacz teledysk „El mundo es cosa de hombres”:
Posłuchaj płyty:
Płyty można posłuchać też w całości na YouTube: „Carne con patatas” »
Linki zewnętrzne:
- Strona oficjalna: loszigarros.com
- Facebook @LosZigarros
- Twitter / X @loszigarros
- Instagram @loszigarros
- YouTube @loszigarros
- Spotify @LosZigarros
