f
Muzzaica - hiszpański rock & metal
Polski  | Español

Pożegnanie legendy – Medina Azahara w Barcelonie


Sala Apolo, 5 kwietnia 2025


Plakat koncertu

W sobotni kwietniowy wieczór, w jednej z najlepszych sal koncertowych Barcelony – Apolo (godnie konkurującej z kultowym Razzmatazz) – odbył się pożegnalny koncert Medina Azahara. To jeden z występów na obszernej trasie koncertowej 2025-2026, po której legendarny andaluzyjski zespół rockowy ma zamiar na zawsze zejść ze sceny.

Bilety na to wydarzenie rozeszły się jak świeże bułeczki – już kilka tygodni wcześniej zostały wyprzedane. Dlatego też w tym miejscu należą się ogromne podziękowania dla promotora, Faro Music, za umożliwienie mi udziału w tym wspaniałym show.

Już na półtorej godziny przed koncertem przed wejściem zebrał się spory tłum fanów, złożony z całego przekroju społecznego: od starych metalowych wyjadaczy, przez eleganckiego pana z banku, po sąsiadkę z osiedla oraz babcie i dziadków z wnukami. Nic dziwnego – w końcu zespół świętuje 46-lecie na scenie!

obraz

Po wejściu do sali trzeba było szybko zająć miejsce blisko sceny, a potem już pozostało tylko czekać. Po niespełna godzinie na telebimie pojawiły się znane postacie ze świata muzyki, mediów i kultury z podziękowaniami dla zespołu za ich muzykę. Można było tam zobaczyć kolegów po fachu, jak słynnego wokalistę Leo Jiméneza oraz inne legendy - Fortu i Paco z kapeli Obús; była też m.in. piosenkanka flamenco La Húngara, a nawet dziennikarz sportowy Tomás Roncero, który jako wróg Katalończyków został wygwizdany.

Po tym wstępie koncert wreszcie ruszył z kopyta. Na początek od razu jeden z największych przebojów „Paseando por la mezquita”. A dalej... hymn za hymnem. Setlista zawierała przekrój hitów z całej kariery zespołu, a publika śpiewała każdy kawałek wraz z Manuelem Martínezem, który zresztą był tego wieczoru w znakomitej formie – zarówno wokalnie, jak i scenicznie.

Ángulo Inverso

Dla mnie jednym z najmocniejszych momentów wieczoru był utwór „Córdoba” – zwłaszcza zaśpiewany wspólnie z fanami refren robił ogromne wrażenie. A gdy zabrzmiało „Necesito respirar”, sala dosłownie eksplodowała – czyste szaleństwo! Szczególnie wzruszający był natomiast moment, gdy Martinez wykonał „Solo y sin ti” (Sam i bez Ciebie), który zadedykował swojemu synowi Miguelowi Ángelowi Martowi, zmarłemu w 2021 r. na raka. Wzruszenie na twarzy wokalisty mówiło więcej niż tysiąc słów.

Miałem ogromne szczęście zobaczyć legendę andaluzyjskiego rocka na ostatniej prostej… Czy na pewno ostatni raz? Oby nie! Takie pożegnania warto byłoby przeżyć nawet kilka razy.

„Córdoba” na koncercie w Barcelonie:

Setlista

  • Paseando por la mezquita
  • El rincón de mi mente / La esquina del viento / Andalucía / Sé / Al hakim... otro lugar / Hacia ti
  • Algo nuevo
  • Junto a Lucía
  • Hijos del amor y de la guerra
  • Niños
  • Tierra de libertad
  • El vaivén del aire
  • Solos tú y yo / Tu mirada / Otoño / La luz de mi camino / El soldado
  • Córdoba
  • Solo y sin ti
  • Favorita de un sultán
  • Velocidad
  • No quiero pensar en ese amor / Dudas / El pozo de mi sed / Que tengas suerte / Sólo un camino
  • Palabras de libertad
  • Necesito respirar

BIS

  • A toda esa gente
  • Todo tiene su fin (Módulos cover)

Galeria zdjęć

Linki zewnętrzne:

Zobacz też: