f
Muzzaica - hiszpański rock & metal
Polski  | Español
Autor: Poloko / red. J.K. Data: 29.08.2022 

Letnie klimaty na katalońskim Empordà Music Festival


Plakat koncertu

30 lipca, La Bisbal d'Empordà


Plakat koncertu W sobotę 30 lipca w La Bisbal d'Empordà odbyła się pierwsza edycja Empordà Music Festival. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Stowarzyszenie Kultury i Młodzieży “Els Voltors”. W ten gorący letni wieczór na uczestników imprezy czekała nie mniej gorąca atmosfera oraz sporo przyjemnej, wakacyjnej muzyki.

Pierwszym artystą, który pojawił się punktualnie o 18 był Zzoilo, młody artysta z Walencji, któremu przyniosła dużą popularność piosenka “Mon amour”. Mimo wczesnej pory i gorąca, zgromadził już na początku całkiem sporą publikę.

obraz

Następnie na scenie zameldowali się muchachos z Barcelony - Lágrimas de Sangre, zespół który ma już ugruntowaną pozycję na scenie hip-hopowej w Hiszpanii. Ich muzyka to mieszanka rapu, hip-hopu, rocka i reggae. Całkiem to fajnie wygląda koncertowo.

Po dobrej zabawie przy muzyce LDS, zakończonej niezłym kotłem pod sceną, przyszła kolej na La Fúmiga. Jest to dość młody zespół cieszący się dużą popularnością. Jak dla mnie muzyka idealna na festyny: dużo tam instrumentów dętych - trąbki, saksofony i puzony. W jednym utworze do chłopaków dołączył Panxo z grupy ZOO, co bardzo ożywiło publiczność. obraz

Festiwal w La Bisbal zdominowali muzycy z regionu Walencji. Na koniec przyszła kolej na największą gwiazdę tamtych terenów, czyli ZOO. Ich styl muzyczny to mieszanka rapu, breakbeatu, rocka, ska i reggaetonu. Kapela, znana również jako Zoo Posse, śpiewa w języku walenckim, przez co jest bardzo popularna w całej Katalonii. Występuje na największych festiwalach, a na gali prestiżowych katalońskich nagród Enderrock 2022 odebrali trzy statuetki. Zostali uznani za najlepszą grupę roku zarówno przez krytyków, jak i publiczność, a trzecią nagrodę zgarnęli za najlepszy album música urbana za swój “Llepolies”.

obraz

Mimo statusu gwiazd wieczoru, mnie ZOO troszkę rozczarowali. Zdecydowanie spodziewałem się po tym zespole więcej koncertowo. Najbardziej podobał mi się występ zespołu z Barcelony czyli Lágrimas de Sangre. Ogólnie jednak cały festiwal oceniam jak najbardziej na plus. Dobrze zorganizowany, miał charakter dużego festynu z przyjemną muzyką na letnie wieczory i noce.


Galeria zdjęć

Zobacz też: