Holenderski łomot po hiszpańsku! Poznaj zwariowany zespół ¡Pendejo! (premiera)
¡Pendejo! to holenderski zespół, który swoją muzykę wykonuje z tekstami po hiszpańsku. Dlaczego? To dzięki założycielom grupy, dwóm kuzynom, którzy wychowali się w krajach latynoamerykańskich: wokalista El Pastuso w Kolumbii, zaś gitarzysta Jaap „Monchito” Melman także w Kostaryce i Nikaragui. Po powrocie do Holandii, kiedy rozpadły się ich poprzednie zespoły, w 2006 r. postanowili wreszcie zacząć grać razem, dając upust swojej miłości do języka hiszpańskiego.
„Angielski może być nudny”, w końcu tyle już piosenek powstało w tym języku – mówi El Pastuso, dodając, że w po hiszpańsku po prostu pisze mu się dużo łatwiej . „¡Pendejo! po angielsku byłby mniej zajebisty; myślę, że kastylijski nadaje mu rytm i dopełnia. Kto chce śpiewać po angielsku, niech to robi, a ja nie wyobrażam sobie, że podbijemy Stany Zjednoczone”.
Póki co zespół zadowala się podbijaniem Europy i Ameryki Łacińskiej. W Hiszpanii i krajach latynoamerykańskich już zaczęli być rozpoznawalni po trasach koncertowych promujących ich pierwszy album „Cantos a la Vida” z 2010 r. Teraz z druga płytą chcą zdobyć Europę – w mediach już pojawiają się jej pierwsze recenzje, zaś pod koniec maja ¡Pendejo! ruszy w trasę m.in. po Niemczech, Szwajcarii i Włoszech.
Pierwszy utwór z tego wydawnictwa znamy już od dawna, został do niego nagrany również teledysk. Jest to kawałek „Dos” (Dwa) o rewelacyjnym tekście i szalonym teledysku:
A oto nowy wideoklip do kawałka „Amor y Pereza” (Miłość i lenistwo), w którym pojawia się belgijski pisarz Herman Brusselmans:
Cały album „Atacames” do posłuchania na bandcamp » lub w playerze poniżej:
