f
Muzzaica - hiszpański rock & metal
Polski  | Español
Autor: J.K. Data: 11.11.2013 

Afera z piractwem w tle w Hiszpanii. Extremoduro publikuje „Para todos los públicos” 2 tygodnie wcześniej


Zespół Extremoduro został zmuszony do zmiany daty wydania najnowszej płyty „Para todos los públicos” („Dla każdej publiki”) po tym jak, na ponad 2 tygodnie przed planowaną datą wydania, wyciekła ona do sieci. W komunikacie wytwórni płytowej Warner czytamy, że przeciek nastąpił na etapie tłoczenia fizycznych kopii albumu – kilka egzemplarzy zostało skradzionych, a potem na portalach aukcyjnych pojawiły się oferty ich sprzedaży. Album został zamieszczony także w internecie i rozprzestrzenił się tak szybko, że nie było szans zwalczenia tych nielegalnych kopii.

Przedstawiciele Warnera utrzymują, że przyśpieszenie wydania płyty miało zapobiec „by zła kopia, o niskiej jakości krążyła po sieci i oszukiwała prawdziwych fanów”. Nie wspomnieli o tym, że bardziej niż na fanów, przeciek źle wpłynie na kieszenie wytwórni i zespołu.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że lider Extremoduro – Roberto Iniesta znany jest z ostrego zwalczania piractwa internetowego i niejednokrotnie nazywał „złodziejami” fanów, którzy ściągają za darmo muzykę zespołu.

Ciekawy jest też fakt, że nie jest to pierwszy skandal towarzyszący wydaniu tej płyty – już wcześniej zespół wpadł w konflikt z wytwórnią na tle pierwszego singla, który Warner opublikował bez porozumienia z zespołem, w wersji, która nie była ostateczną.

A oto ów pierwszy singiel – „¡Qué borde era mi valle! ”

Linki zewnętrzne:

Zobacz też: