Afera z piractwem w tle w Hiszpanii. Extremoduro publikuje „Para todos los públicos” 2 tygodnie wcześniej
Przedstawiciele Warnera utrzymują, że przyśpieszenie wydania płyty miało zapobiec „by zła kopia, o niskiej jakości krążyła po sieci i oszukiwała prawdziwych fanów”. Nie wspomnieli o tym, że bardziej niż na fanów, przeciek źle wpłynie na kieszenie wytwórni i zespołu.
Pikanterii sprawie dodaje fakt, że lider Extremoduro – Roberto Iniesta znany jest z ostrego zwalczania piractwa internetowego i niejednokrotnie nazywał „złodziejami” fanów, którzy ściągają za darmo muzykę zespołu.
Ciekawy jest też fakt, że nie jest to pierwszy skandal towarzyszący wydaniu tej płyty – już wcześniej zespół wpadł w konflikt z wytwórnią na tle pierwszego singla, który Warner opublikował bez porozumienia z zespołem, w wersji, która nie była ostateczną.
A oto ów pierwszy singiel – „¡Qué borde era mi valle! ”
