f
Polski  | Español




La Maravillosa Orquesta del Alcohol „Salvavida (de las balas perdidas)” (2017)


Na jesieni 2017 roku ukazał się trzeci album kapeli La Maravillosa Orquesta del Alcohol (Cudowna Orkiestra Alkoholu), funkcjonującej też pod skrótową nazwą La M.O.D.A. Zespół powstał w 2011 roku w hiszpańskim Burgos i szybko zyskał sporą grupę fanów dzięki swojej niebanalnej mieszance folku, bluesa, rocka i punku – muzyce inspirowanej brytyjskim folkiem i indie. Orkiestrą są nie tylko z nazwy – kapela składa się z siedmiu członków, a oprócz typowych instrumentów dla rocka, wykorzystują m.in. saksofon, akordeon, klawisze, banjo czy wszelakie instrumenty perkusyjne.

„Salvavida (de las balas perdidas)” to płyta, jakiej kapela jeszcze nie nagrała, a przy tym prawdopodobnie najlepsza w ich dyskografii. Znajdziemy tu bardzo różnorodne kompozycje, a także nowe dla nich instrumenty, jak: klarnet, tubę, wibrafon, saksofon barytonowy, skrzypce Stroha, mandoliny a także instrumenty perkusyjne charakterystyczne dla kastylijskiego folkloru.

Jest to album naładowany emocjami i urzekającymi melodiami, a przy tym brzmiący niezwykle szczerze i bezpretensjonalnie. Utwory opierają się na rozedrganym, zachrypłym wokalu Davida Ruiza, który śmiało korzysta z najróżniejszych środków wokalnych, jak szept czy recytacja – czasami przy tylko ledwo słyszalnej gitarze akustycznej, co sprawia, że atmosfera staje się wręcz intymna. W najbardziej dramatycznym „Océano” klasycznego śpiewu właściwie nie ma, a recytacja ostatecznie zmienia się w rozdzierający krzyk. Na krążku nie zabrakło przy tym jednak charakterystycznych dla kapeli klimatów biesiadnych – pojawiają się tu zarówno chóralne śpiewy jak i skoczne akordeonowe melodie (zwłaszcza w najbardziej typowym dla starszej twórczości La MOD-y kawałku „La Vieja Banda”, ocierającym się o country).

Te dwie stylistyki – refleksyjna i biesiadna – w wielu fragmentach zgrabnie się łączą, dzięki czemu kawałki z miejsca wpadają w ucho (jak wspaniałe: „Mil Demonios”, „La Inmensidad” czy „Una Canción Para No Decir Te Quiero”). Najbardziej widoczny kontrast znajdziemy w „O Naufragar” – piosence zaskakującej, kompletnej i wyjątkowo pięknej, także w warstwie tekstowej. Warto bowiem podkreślić, że „Salvavida (...)” nie jest bynajmniej albumem o niczym, a muzyka i linie wokalne robią jeszcze większe wrażenie, kiedy wsłuchać się w piękne, egzystencjalne teksty, często mówiące o mijającym czasie i smutnej konfrontacji młodzieńczych wyobrażeń o życiu z rzeczywistością dorosłych doświadczeń.

Posłuchaj płyty na:Youtube » lub Spotify »

Singiel „La Inmensidad”


„Héroes Del Sábado”


La M.O.D.A. w wersji koncertowej dla hiszpańskiego Radia3:


Linki zewnętrzne

Strona oficjalna: lamaravillosaorquestadelalcohol.com »
Facebook: La-Maravillosa-Orquesta-del-Alcohol-La-MODA »
Twitter: @estoesLaMODA »



Polecamy:

recenzje
Berri Txarrak „Infrasoinuak” (2017)
niusy
Enrique Bunbury spełnia oczekiwania. „Expectativas” – nowy album lidera legendarnych Héroes del Silencio
niusy
Po walencku i alternatywnie. Posłuchaj krążka „Cendra i Or” kapeli Smoking Souls

Komentarze:

Twój nick:

Twój e-mail:

Treść:



Wszystkie prawa zastrzeżone © J. K. 2011-2018     © MUZZAICA: rockowo-metalowa mozaika. Hiszpański i latynoamerykański rock i metal!