f
Muzzaica - hiszpański rock & metal
Polski  | Español
Autor: J.K. Data: 13.07.2014  Ostatnia aktualizacja: 25.11.2020

Futbol, religia i popkultura, czyli piosenki o Maradonie


Diego Armando Maradona to dla Argentyńczyków ktoś więcej niż tylko piłkarz, bo i sama piłka nożna w Ameryce Łacińskiej to coś więcej niż tylko sport. Futbol to wręcz osobna religia: kibice tworzą swoją własną wspólnotę, pielgrzymują na stadiony, a mecz to dla nich prawdziwy czas święty. Najlepsi piłkarze są tam uważani jeśli nie za bogów, to choć świętych futbolu, a powstają o nich opowieści przypominające żywoty świętych. Jednocześnie jednak stają się oni ikonami świeckiej popkultury, a filmy czy piosenki o nich ‒ częścią wielkiej komercyjnej machiny. Dziś przyjrzymy się bliżej trzem piosenkom o słynnym argentyńskim graczu z numerem 10.

Maradona mano de dios

1. „LA MANO DE DIOS” (2000)

Słynny gol w meczu Argentyny z Anglią z mudialu w 1986 r. doczekał się niemal równie słynnej piosenki. „Ręka Boga” to tytuł utworu z 2000 r. autorstwa wielkiego argentyńskiego gwiazdora muzyki latynoskiej Rodrigo Bueno o przydomku „El Potro”, który niestety w tym samym roku zginął w wypadku samochodowym.

W 2005 r. podczas programu z cyklu „La noche del 10” (Noc dziesiątki), który prowadził sam Diego Maradona, a który emitowany był ze stadionu Luna Park w Buenos Aires, grupka artystów, wśród nich zespoły Los Piojos i Bersuit Vergarabat, wykonała „La Mano de Dios” ‒ zarówno w hołdzie argentyńskiemu geniuszowi piłkarskiemu, jak i zmarłemu twórcy tej pięknej piosenki. Wideo z tego ciekawego występu możecie obejrzeć poniżej.

„La Mano de Dios” to utwór wielokrotnie kowerowany, m.in. przez włoską ska-punkową kapelę Talco, która w 2008 r. wydała go na płycie „Mazel Tov” (posłuchaj tutaj »). W dokumencie „Maradona by Kusturica” (2008) piosenkę wykonał także sam piłkarz ».

Oryginalne wykonanie Rodrigo tutaj »

2. MANO NEGRA „SANTA MARADONA” (1994)

„Santa Maradona” francuskiego zespołu Mano Negra jest jedną z najbardziej znanych piosenek o Maradonie i zarazem wielkim hitem tego zespołu. Pochodzi z czwartej i zarazem ostatniej płyty zespołu, zatytułowanej „Casa Babylon”. Manu Chao wychwala tu wspaniałego piłkarza w trzech językach: francuskim, włoskim i hiszpańskim.

To nie jedyny utwór o Maradonie tego artysty; w 2007 r. na płycie „La Radiolina” pojawił się hiszpańskojęzyczny utwór „La Vida Tómbola” (Życie to loteria) do posłuchania tutaj »

3. LOS PIOJOS „MARADÓ” (1996)

Ostatnia piosenka, o której wspomnę dziś nie jest może tak słynna poza samą Argentyną jak dwie poprzedniczki, ale za to ma w sobie dużo rockowego ognia. „Maradó” to utwór z trzeciej płyty znanego argentyńskiego zespołu rockowego Los Piojos, zatytułowanej „3er. Arco”. Posłuchajcie sami :)