f
Polski  | Español




VITA IMANA „Bosa” (2019)


Razem po zwycięstwo


„Bosa” to piąty album w dorobku madryckiej kapeli Vita Imana. Piąty, ale zarazem pierwszy. Rok temu bowiem byliśmy świadkami prawdziwego trzęsienia ziemi. W lutym 2018 gruchnęła wieść o poważnych zmianach w składzie. Gitarzysta Puppy opuścił zespół ze względów osobistych, a jednocześnie, z powodu różnic w zespole, grupa zdecydowała się pożegnać z dotychczasowym wokalistą, Javierem Cardoso. Do tego postanowiono zakończyć ośmioletnią współpracę z menadżerem, Davidem Sobrino.

Tak dużo i tak poważnych zmian sprawiło, że kapela rozważała nawet zakończenie działalności. Jednak ostatecznie muzycy postanowili zawalczyć. Na gitarę wszedł Diego López, stary znajomy zespołu, który wspomagał go już nieraz w trasie, zaś newralgiczną posadę wokalisty zdecydowano się obsadzić frontmanem Cuernos de Chivo, Antoniem “Mero Mero” Burgosem. Tak powstał nowy projekt, lecz tej samej kapeli, z tą samą niepokorną duszą.

„Bosa” to rezultat roku pracy kompozycyjnej oraz kilku miesięcy nagrań i produkcji. Album zawiera 10 utworów, które według zapowiedzi samego zespołu stanowią powrót do korzeni kapeli. Znajdziemy tu brzmienie mroczne, plemienne i bodaj jeszcze cięższe niż na ostatnich albumach z Javierem Cardoso. Po części za sprawą nowego wokalisty, który potrafi być równie drapieżny, a przy tym stroni od czystych dźwięków (za którymi część fanów zapewne będzie tęsknić). Większość kompozycji to potężne kawałki, które rozwalają na miazgę. Nie zabrakło jednak też utworu instrumentalnego, „Taikos III”, ściśle nawiązującego do poprzednich dokonań kapeli („Taikos” to utwór z płyty „En otro Lugar”; „Taikos II” z „Uluh”). Samo słowo taikos oznacza rodzaj japońskiego instrumentu perkusyjnego.

Zespół opublikował już trzy teledyski, do „Desfiguradas”, „No en mi Nombre” oraz „El Duelo”. Kończąca album „El Duelo” to długa, rozbudowana instrumentalnie kompozycja, łącząca fragmenty nastrojowe z tymi pełnymi wściekłości, w stylu nawiązującym do wielkich przebojów kapeli jak np. „Uluh” czy „Mar de Cristales”.

Bosa oznacza zwycięstwo w języku fula, używanym przez grupę ludów Afryki Zachodniej. I nie da się ukryć, tym albumem Vita Imana udowadnia, że zespół przebrnął pomyślnie przez wszystkie próby i zwyciężył. To zespół trochę inny niż dawniej, ale wciąż ma nam wiele do zaoferowania.


„Desfiguradas”

„El Duelo”

„No en mi Nombre”



Posłuchaj całej płyty na YouTube » albo w Spotify »


Linki zewnętrzne




Zobacz też:

ZESPOŁY: Vita Imana »
RECENZJE: VITA IMANA „El M4l” (2017). Zło w czystej postaci. Czwarty album studyjny kapeli. »
NIUSY: Vita Imana: premiera teledysku do utworu „Ablepsia” (07.03.2014) »
NIUSY: Jest już pierwszy pełny utwór z długo oczekiwanego DVD Vita Imana (20.03.2013) »
PIOSENKOWNIA: Na jesienne i zimowe wieczory. „Uluh” Vita Imana (25.11.2012) »
NIUSY: Posłuchaj koncertu Vita Imana dla hiszpańskiego Radio 3 (09.12.2012) »
NIUSY: Wideo z koncertu Vita Imana. Miażdży! (19.12.2012) »




Polecamy:

zespoly
Vita Imana
artykuly
Podsumowanie roku 2018: najlepsze płyty na Muzzaice
niusy
[UWAGA ODWOŁANE!] Angelus Apatrida wystąpi w Polsce! Wraz z nimi Trallery.

Komentarze:

Twój nick:

Twój e-mail:

Treść:



Wszystkie prawa zastrzeżone © J. K. 2011-2019     © MUZZAICA: rockowo-metalowa mozaika. Hiszpański i latynoamerykański rock i metal!