f
Muzzaica - hiszpański rock & metal
Polski  | Español

Sôber „E-L-E-G-Í-A” (2021)


Druga młodość madrytczyków


Po pięciu latach od ostatniego premierowego materiału Sôber madrytczycy powracają z nową płytą. Krążek zatytułowany „E-L-E-G-Í-A” to już dziewiąty album studyjny jednego z najważniejszych hiszpańskich zespołów z gatunku rock/metalu alternatywnego.

obraz

Ostatnie lata upłynęły kapeli na symfonicznych eksperymentach. Z okazji 15-lecia ich słynnej płyty „Paradÿsso” (2002) muzycy opublikowali aż dwa albumy z jej reinterpretacjami – w tym niedawne, bardzo udane CD/DVD „La Sinfonía del Paradÿsso (Directo en Las Ventas)” ( recenzja i odsłuch tutaj » ). Te symfoniczne eksperymenty nie pozostały bez wpływu na nowy krążek. Około pięciominutowe kompozycje budowane są tu z dużym rozmachem i dramatyzmem, pojawiają się także orkiestrowe aranżacje i operowe chóry, np. w tytułowym „Elegía” czy „El Día de la Liberación”. To wszystko nadaje ich muzyce mrocznego, gotyckiego oblicza.

Płyta jest przy tym jednak mocno zróżnicowana, a prócz urzekających melodii, które z łatwością mogą trafić do szerszej publiki, nie brakuje też mięsistych riffów. Utwory mają także progresywny szlif, przynoszący nam na myśl Toola - a przecież inspiracje tą kapelą stoją u źródeł Sôber. W niektórych kawałkach pojawia się także elektronika, z którą zespół eksperymentował już wprawdzie wcześniej, tu jednak brzmi ona mocno industrialnie. Generalnie podkreślić należy nienaganne i bardzo pełne brzmienie całego albumu.

Płytę promują trzy świetne single, które ukazywały się na przestrzeni pierwszej połowy roku: potężny kawałek „Mi heroína”, bardzo świeży i nowoczesny „Verona” (więcej o nich pisałam tutaj ») oraz mocno udana ballada „Eclipse”.

Teledysk „Verona”:

„Elegía” z jednej strony brzmi jak to, co od Sôber słyszeliśmy już nie raz, a z drugiej ma w sobie sporo świeżości. Nie wiem czy to te kilka lat spędzone nad reinterpretacjami albumu „Paradÿsso”, czy też chłopaki przeżywają drugą młodość, ale ta płyta jako całość chyba najbardziej przypadła mi do gustu z propozycji studyjnych w ostatniej dekadzie - czyli od czasu reaktywacji w 2010 r. (tutaj » znajdziesz sylwetkę i historię kapeli). Czy będzie to jednak krążek do którego będę powracać tak, jak do niezapomnianych pierwszych albumów kapeli? Czas pokaże.

Nasza ocena: 8/10

Posłuchaj płyty na playliście YouTube:

Posłuchaj także na Spotify »

Linki zewnętrzne:

Zobacz też:


Polecamy