f
Muzzaica - hiszpański rock & metal
Polski  | Español

„Héroes: Cisza i rock and roll” – nowy dokument na platformie Netflix


W miniony piątek na platformie Netflix pojawił się nowy film dokumentalny o muzyce rockowej. Nie chodzi jednak o biografię którejś z amerykańskich czy brytyjskich megagwiazd, tylko historię najważniejszego zespołu w dziejach hiszpańskiego rocka: Héroes del Silencio.

obraz

Héroes del Silencio to fenomen, którego istnienie trudno wytłumaczyć. Kapela z nie tak dużej znów Saragossy w kilka lat zawojowała nie tylko Hiszpanię, ale i większą część Europy i Ameryki Łacińskiej. Na punkcie grupy oszaleli Niemcy, ich piosenki łamaną hiszpańszczyzną śpiewała publika największych scen w Paryżu czy Londynie; w Ameryce Łacińskiej do dziś mają status absolutnych gwiazd.

Jak do tego wszystkiego doszło? To zjawisko, jak i całą drogę kapeli możemy zobaczyć w dokumencie „Héroes, Silencio y rock & roll” (w polskiej wersji językowej „Héroes: Cisza i rock and roll”) w reżyserii Alexisa Morante.

Dokument kreśli historię zespołu od jego powstania w połowie lat 80. do rozpadu po ledwie czterech wydanych longplayach i kilku latach na absolutnym szczycie. Héroes szybko zaczęli zyskiwać fanów w swoim mieście, lecz wytwórnie długo były wobec nich nieufne. Ale kiedy po sukcesie pierwszej Epki wytwórnia EMI wreszcie dała zielone światło by ukazał się pierwszy pełny album kapeli, wszystko potoczyło się w zawrotnym tempie: występy w telewizji, okładki czasopism, listy przebojów, koncerty. Jednak prawdziwie przełomowym okazał się ten drugi: słynne „Senderos de Traición” (1990) ze światowym przebojem „Entre dos Tierras”, który otworzył im drzwi do kariery w Europie.

Jednocześnie w tej bajce nie brakowało też cieni. Héroes długo musieli borykać się z niesprawiedliwymi ocenami hiszpańskich krytyków, którzy widzieli w nich nieco dziwaczny zespół dla nastolatek. Niespodziewany sukces i kolejne dziesiątki zagranych koncertów podczas niekończących się tras z czasem doprowadziły do coraz większego wypalenia muzyków i narastania konfliktów wewnątrz kapeli. To wszystko doprowadza do rozpadu zespołu, za którym do dziś tęskni cała rzesza fanów.

„Héroes: Cisza i rock and roll” to z pewnością dokument na miarę legendy z jaką mierzyli się jego twórcy. Opowieść o zespole składa się z trzech filarów. Po pierwsze są to wywiady ze wszystkimi członkami zespołu oraz ludźmi z ich otoczenia, jak pracownicy wytwórni, menedżer, producent, dziennikarze i krytycy muzyczni. Ich wspomnienia i przebieg kariery zespołu ilustruje zaś całe mnóstwo ciekawych materiałów z archiwów telewizyjnych i prywatnych. To wszystko przeplatane jest muzyką, nierzadko archiwalnymi fragmentami występów na żywo. Jako epilog do historii Héroes znajdziemy również migawki z trasy koncertowej z 2007 roku i ostatniego koncertu w historii grupy dla ponad 80 tysięcy osób.

Do obejrzenia dokumentu z pewnością nie trzeba zachęcać fanów. Nadmienię jednak, że na pewno nie poczują się oni zawiedzeni, choćby dzięki archiwaliom i wspomnieniom muzyków i ich otoczenia. Kto zaś o zespole nie wie nic, bądź wie niewiele, znajdzie tu mnóstwo ciekawych i zgrabnie podanych informacji, a także przekrój przez muzykę Héroes del Silencio, który zachęci do zagłębienia się w ich dyskografię. Na koniec przypomnę jeszcze, że historię HdS w pigułce znajdziesz również w naszym artykule, który przeczytasz tutaj ».

Zobacz zwiastun dokumentu

Film dokumentalny „Héroes: Cisza i rock and roll” zobaczysz na platformie Netflix pod tym linkiem »


Polecamy

KOMENTARZE